Porada Prawna: mieszkanie odziedziczone po rodzicach, a rozwód.

Pytanie:

Po śmierci rodziców jako ich jedyny syn odziedziczyłem w spadku mieszkanie, które obecnie wynajmuję swojemu koledze. Z uwagi na kłopoty w moim małżeństwie coraz częściej myślę o wyprowadzce od teściów w domu których mieszkam z rodziną. Żona straszy mnie, iż na wypadek rozwodu będzie żądała połowy pieniędzy za to mieszkanie. Czy ma do tego prawo? Dodam, iż nie będę w stanie wyłożyć takiej kwoty, bowiem wszystkie swoje oszczędności zainwestowałem w remont całego piętra domu teściów, które obecnie zajmujemy, jak i podwórka mi.n położenie kostki.

- Kamil W. (37)

 

 

Odpowiedź:

Panie Kamilu, z chwilą zawarcia małżeństwa pomiędzy małżonkami z mocy ustawy powstaje wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Dla Pana jednak najważniejsze znaczenia ma art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym „do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił”.

Mając na uwadze powyższe zapisy, wyjaśniam, iż przedmioty nabyte w drodze spadku, tak jak w Pana przypadku mieszkanie po rodzicach - objęte są majątkiem osobistym małżonka, choćby ten nabył je w trakcie trwania małżeństwa. Zatem Pana żona po rozwodzie nie będzie miała do niego żadnych praw i straszenie Pana obowiązkiem zapłaty połowy wartości mieszkania jest bezpodstawne.

Na marginesie wskażę, iż to Pan po opuszczeniu obecnego miejsca zamieszkania, będzie mógł żądać zwrotu nakładów poniesionych na remont domu teściów.

Zaufali nam m.in.:
© Tomasz Madejczyk Kancelaria prawna Bełchatów
design: iNTERCODE