Prawo Cywilne: ponowne zawezwanie dłużnika do próby ugodowej jako przerywanie biegu przedawnienia.

Ponowne zawezwanie dłużnika do próby ugodowej jako czynność przerywająca bieg przedawnienia roszczeń

 

Istotną rolę w odzyskiwaniu wierzytelności odgrywa instytucja przerwania biegu przedawnienia roszczeń. Wierzyciel w okoliczności uchylania się dłużnika od obowiązku wykonania przedmiotu zobowiązania powinien monitorować nie tylko reakcję dłużnika na podjęte czynności w celu wyegzekwowania wierzytelności, ale także bieg czasu, jaki upłynął od dnia wymagalności roszczenia. Kontrolowanie czasu ma istotny wpływ na wykorzystanie przez stronę uprawnioną do żądania spełnienia świadczenia pewnych przewidzianych przez prawo narzędzi służących przerwaniu biegu przedawnienia, a zatem zapobieżeniu utracie przez wierzyciela możności skutecznego skierowania przeciwko dłużnikowi przymusu państwowego w celu odzyskania swej należności.

 

Powszechnym środkiem prowadzącym do przerwania biegu przedawnienia jest zawezwanie dłużnika do próby ugodowej. Wspomniana czynność wpisuje się bowiem w dyspozycję art. 123§1 K.c., który traktuje o tym, iż bieg terminu przedawnienia roszczeń przerywa się poprzez każdą czynność powziętą przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą  bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

 

Niemniej w orzecznictwie zagadnieniem budzącym wątpliwość stała się kwestia: czy kolejne zawezwanie dłużnika do próby ugodowej wysłane, czyli więcej niż raz - może skutkować ponownym przerwaniem biegu przedawnienia?

Sąd Najwyższy, którego uwagę nakierowano na powyższą kwestię nastręczającą sądownictwu polskiemu pewnych trudności, w dn. 28.01.21016 r., rozpoznając sprawę o sygn. akt III CSK, stwierdził jednoznacznie, iż kolejne zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia. Sąd Najwyższy wskazał, iż nie należy z góry zakładać, że wierzyciel, który po raz kolejny dokonuje zawezwania dłużnika do próby ugodowej nie ma rzeczywistych intencji wyegzekwowania swej wierzytelności, a jego celem jest jedynie przerwanie biegu przedawnienia. Innymi słowy wierzycielowi, który dokonał kolejnego wezwania do ugody nie można odbierać intencji bezpośredniego zmierzania do celu wskazanego w art. 123 § 1 pkt. 1 K.c., chyba, że zostanie stanowczo ustalone, że czynność została przedsięwzięta w zamiarze innym niż dochodzenie lub ustalenie albo zaspokojenie lub zabezpieczenie roszczenia.

 

Sąd Najwyższy podkreślił istotne znaczenie udowodnienia, czy kolejne zawezwanie do próby ugodowej zostało złożone przez wierzyciela w przekonaniu co do powstania nowej płaszczyzny porozumienia pomiędzy stronami stosunku zobowiązaniowego. Jeżeli bowiem wierzyciel wykaże, iż kolejne wezwanie z propozycją zawarcia ugody zostało rzeczywiście złożone dłużnikowi z nadzieją polubownego załatwienia sprawy np. poprzez zrezygnowanie z żądania części lub całości odsetek – taka czynność ponownie przerwie bieg przedawnienia.

 

Zatem dzięki takiemu rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego wierzyciel uzyskuje pomocny instrument prawny dla obrony swego interesu prawnego, który poprzez właściwe wykorzystanie skutecznie zapobiegnie przedawnieniu roszczeń.

 

Zaufali nam m.in.:
© Tomasz Madejczyk Kancelaria prawna Bełchatów
design: iNTERCODE