Prawo Cywilne: rozszerzona prawomocność wyroków UOKiK tylko wobec podmiotów legitymowanych czynnie.

Zakres rozszerzonej prawomocności materialnej wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolony był interpretowany rozbieżnie, zarówno przez przedstawicieli doktryny jak i orzecznictwo.

W piątek, 20 listopada 2015 r. Sąd Najwyższy, w odpowiedzi na wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, podjął w składzie siedmiu sędziów uchwałę, zgodnie z którą wyłączone jest powództwo o uznanie za niedozwolone tego samego postanowienia wzorca umownego, stosowanego przez przedsiębiorcę wobec którego zapadł już prawomocny wyrok w przedmiocie kontroli abstrakcyjnej.

Inaczej mówiąc, Sąd Najwyższy uznał za niedopuszczalne uznanie powództwa w sprawie o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone w sytuacji, gdy postanowienie to było już za takie uznane przeciwko temu samemu przedsiębiorcy, z powództwa innego podmiotu. Podobnie jak w uchwale z dnia 19 grudnia 2003 r. sygn. akt III CZP 95/03, Sąd Najwyższy uznał, iż rozszerzoną prawomocność materialną należy ujmować łącznie z powagą rzeczy osądzonej (res iudicata ).


Powyższe stanowisko zyskało pełną aprobatę w piśmiennictwie oraz orzecznictwie. Rozbieżności, które doprowadziły do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy dotyczyły zakresu prawomocności rozszerzonej w odniesieniu do pozwanego oraz zakresu przedmiotowego rozszerzonej prawomocności. Dychotomiczny podział stanowisk dzielił się zwolenników szerokiego ujęcie rozszerzonej prawomocności, uznającego, że wpis postanowienia do rejestru postanowień wzorców umownych za niedozwolone wybiera skutek wobec wszystkich i przeciwko wszystkim, a tym samym niedozwolone jest stosowanie klauzuli ujawnionej w rejestrze, także przez innych przedsiębiorców w ogólności, oraz przeciwników tego poglądu opowiadających się za ograniczeniem rozszerzonej skuteczności tylko do postępowań w sprawie tej samej klauzuli przeciwko temu samemu pozwanemu.

Do drugiego, węższego rozumienia prawomocności rozszerzonej przychylił się Sąd Najwyższy w omawianej uchwale, uznając, iż prawomocność materialna wyroku uznającego postanowienia wzorca umowy za niedozwolone – także po wpisaniu tego postanowienia do rejestru – nie wyłącza powództwa o uznanie za niedozwolone postanowienia tej samej treści normatywnej, stosowanego przez przedsiębiorcę niebędącego pozwanym w sprawie, w której wydano ten wyrok. Tożsame stanowisko Sąd Najwyższy zaprezentował już w uchwale z dnia 7 października 2008 r. sygn. akt. III CZP 80/08. Podobnie jak w uchwale z 2008 r. Sąd Najwyższy powołał się na treść art.  47943 k.p.c w związku z art. 365 k.p.c. Granice przedmiotowej prawomocności materialnej, określa art.  art. 365 § 1 i art. 366 k.p.c., posługując się nomenklaturą „ o to samo roszczenie”. Artykuł  47943 k.p.c nie wprowadza innego, odmiennego niż w przepisach ogólnych rozumienia prawomocności rozszerzonej.

Uzasadniając powyższe stanowisko Sąd Najwyższy w uchwale z 2008 r., wskazał, iż sąd dokonując kontroli wzorca nie czyni tego in abstracto, lecz odnosi się do postanowienia konkretnego wzorca, uwzględniając przy tym pozostałe postanowienia wzorca. Abstrakcyjna kontrola wzorca nie może prowadzić do generalnego wyłączenia danej klauzuli z obrotu, rzeczą sądu bowiem jest rozstrzyganie w konkretnej sprawie, dotyczącej określonego postanowienia konkretnego wzorca. W podobnym tonie wypowiedział się SOKiK w wyroku z dnia 22 sierpnia 2005 r. sygn. akt. Ama 21/05 uznając, iż stwierdzenie abuzywności następuje w kontekście całego wzorca i w odniesieniu do stosunków prawnych, które reguluje. Zgodnie z tym poglądem przyjęcie, iż zakaz stosowania klauzuli wpisanej do rejestru dotyczy także innych podmiotów stosujących w umowach z konsumentami wzorce umów zawierające identyczne lub podobne postanowienia umowne, w istotny sposób podważałoby to sens kontroli abstrakcyjnej wzorca. Wówczas skutkiem wyroków SOKiK było wyeliminowanie konkretnych klauzul z obrotu prawnego, a nie z konkretnego wzorca, także w przypadkach, gdy zapisy te są zgodne z dobrymi obyczajami i nie naruszą interesu konsumenta.

Akceptując stanowisko Sądu Najwyższego, uznające, iż wpis klauzuli do rejestru klauzul niedozwolonych ma skutek tylko wobec podmiotu, który dane postanowienie stosował i tylko wobec podmiotów legitymowanych czynnie do wytoczenia powództwa ( głównie klientów tego podmiotu), a nie wobec wszystkich innych przedsiębiorców, nawet jeżeli stosują tożsame postanowienia w tożsamych sytuacjach faktyczno-prawnych w swoich wzorcach, uznajemy również ( poniekąd słusznie), iż kontrola abstrakcyjna nie jest oderwana od pozostałej treści wzorca umownego pozostając z nim w ścisłym związku, a tym samym w zależności od jego całokształtu dana klauzula w innym wzorcu może nie naruszać interesu konsumenta, ani nie być sprzeczna z dobrymi obyczajami.

Akceptacja powyższego, nie zachodzi bez pewnego rodzaju sprzeczności, bowiem podmiot dotychczas stosujący daną klauzulę zostaje pozbawiony możliwości zmiany wzorca umownego, poprzez wprowadzenie zmian przywracających równowagę stron. Co więcej przyjmując, iż kontrola klauzuli odbywa się w kontekście całego wzorca, należy uznać, iż istotna zmian wzorca powoduje konieczność ponownej analizy postanowienia uprzednio uznanego za abzywne, bowiem  przy zmianie wzorca występuje ono w nowej, odmiennej od poprzedniej sytuacji prawno-faktycznej.

W kontekście powyższego, należy zdać pytanie o przedmiotowy zakres rozszerzonej prawomocności materialnej wobec podmiotu na który nałożono zakaz stosowania określonej klauzuli. Czy zgodnie z zasadami logiki należy ograniczyć ten zakres tylko do określonego wzorca umownego w oparciu o analizę którego dane postanowienie uznane zostało za abuzywne, a tym samym zbliżyć kontrolę abstrakcyjną wzorców umowny do kontroli indywidualnej, czy też zgodnie z literalnym brzmieniem uchwały Sądu Najwyższego uznać, że przedsiębiorca stosujący daną klauzulę niezależnie od dalszej modyfikacji wzorca jako jedyny pozbawiony jest możliwości stosowania postanowienia o określonej treści normatywnej niezależnie od sytuacji prawno- faktycznej.

 

Zaufali nam m.in.:
© Tomasz Madejczyk Kancelaria prawna Bełchatów
design: iNTERCODE